Biologiczna oczyszczalnia ścieków nie wymaga regularnego dodawania preparatów bakteryjnych, a tym bardziej środków chemicznych.
Z doświadczenia wiemy, że część użytkowników po montażu zakłada, że do oczyszczalni trzeba coś regularnie dolewać albo dosypywać. Kupują różne preparaty „do oczyszczalni” i stosują je profilaktycznie, nawet wtedy, gdy system działa prawidłowo.
W przypadku biologicznej oczyszczalni ścieków nie jest to potrzebne. Taki system opiera się na naturalnych procesach biologicznych i pracy mikroorganizmów, które rozwijają się w oczyszczalni samoczynnie przy normalnym użytkowaniu domu.
Jak działa biologiczna oczyszczalnia ścieków?
Biologiczna oczyszczalnia działa dzięki naturalnym procesom biologicznym. Kluczową rolę odgrywa osad czynny, czyli naturalna biomasa mikroorganizmów, która powstaje samoczynnie z tego, co trafia do oczyszczalni.
Bakterie rozwijają się wraz z dopływem zwykłych ścieków bytowych z domu. Rozkładają zanieczyszczenia organiczne, a napowietrzanie dostarcza im tlenu potrzebnego do pracy.
Dlatego w codziennym użytkowaniu nie trzeba niczego regularnie dosypywać ani dolewać. Wystarczy korzystać z domu normalnie, a oczyszczalnia będzie pracować w oparciu o naturalną biologię.
Dlaczego chemia może zaszkodzić biologicznej oczyszczalni?
Biologiczna oczyszczalnia ścieków działa dzięki pożytecznym bakteriom, które tworzą osad czynny i rozkładają zanieczyszczenia. Dlatego chemiczne preparaty przeznaczone do innych typów instalacji nie powinny być stosowane profilaktycznie w biologicznej oczyszczalni.
Mogą one zniszczyć dobre bakterie, zaburzyć równowagę biologiczną i pogorszyć pracę systemu. To samo dotyczy częstego wprowadzania do kanalizacji agresywnych środków chemicznych.
Szczególnie niekorzystne dla oczyszczalni mogą być:
- środki z chlorem używane w dużych ilościach,
- preparaty do udrażniania rur,
- rozpuszczalniki,
- farby i lakiery,
- benzyna,
- aceton,
- silna chemia przemysłowa,
- leki i antybiotyki.
Zwykłe środki czystości używane rozsądnie nie powinny stanowić problemu. Ryzyko pojawia się wtedy, gdy agresywna chemia trafia do instalacji często lub w dużym stężeniu.
Czy preparaty bakteryjne są potrzebne w biologicznej oczyszczalni?
Preparaty bakteryjne nie są potrzebne w standardowym użytkowaniu oczyszczalni. Jeżeli system pracuje prawidłowo, bakterie rozwijają się samoczynnie.
Nie trzeba dolewać bakterii „na zapas” ani stosować preparatów profilaktycznie tylko dlatego, że oczyszczalnia jest biologiczna. W prawidłowo działającym systemie najważniejsze są regularny dopływ zwykłych ścieków bytowych, napowietrzanie i stabilne warunki pracy osadu czynnego.
Kiedy preparaty bakteryjne mogą być pomocne?
Preparaty bakteryjne mogą być pomocne tylko w wyjątkowych sytuacjach. Dotyczy to przede wszystkim momentów, w których naturalna praca osadu czynnego została osłabiona albo system dopiero zaczyna pracę.
Takie preparaty można rozważyć:
- przy uruchomieniu nowej instalacji,
- gdy chcemy przyspieszyć rozruch oczyszczalni,
- po dłuższej przerwie w użytkowaniu,
- w domu sezonowym,
- po zniszczeniu osadu czynnego przez agresywną chemię.
Nie warto jednak sięgać po przypadkowe środki opisane ogólnie jako „do oczyszczalni”, ponieważ mogą być przeznaczone do zupełnie innych systemów.
Podsumowanie
Biologiczna oczyszczalnia ścieków działa na bazie naturalnej biologii. Jej praca opiera się na osadzie czynnym, napowietrzaniu i regularnym dopływie zwykłych ścieków bytowych.
W codziennym użytkowaniu wystarczy korzystać z domu normalnie i nie dodawać nic bez potrzeby. Nie trzeba dolewać bakterii na zapas, a tym bardziej stosować chemii, która może zaburzyć pracę osadu czynnego.
Najważniejsze jest to, aby nie niszczyć naturalnej równowagi biologicznej oczyszczalni i unikać wprowadzania do instalacji agresywnych środków chemicznych w dużych ilościach.




